|
Dobra lecimy z koksem Pata lecimy dziewczynki, wypracowanie ma być to będzie i basta!
Po pierwsze to: Kurwa mam deja vu po raz 800! Który raz my walimy tu kółko, zaraz rzygnę! Bez kitu po dzisiejszych spacerach narysuję Ci ta dzielnie lewą stopą z zamkniętymi oczami na dupie! Zajebiozaszczones majones gucio extra sejf!
Dobra to tego najsamwpierw nawracałyśmy się przed kościołem z Kaśką i fajnie! Potem kurwa Kriszna nas dopadła na przystanku z 97 letnią koleżanką i gucio, udawały że się nie znają lol2. Potem zajebiste zdjęcie ze studniówki oh ah eh bo pierdniemy wszystkie w trójkę zaraz nie? No! Alkohol był, kitki w górę i lecimy w okularach na śnieg i chuj! I jeszcze kurwa Nikoli korzonki nie? Cza uważać kurwa, ma się swoje lata! I laskotrzepaczka rulez homies! Poza tym śpiew Kaski rozpierdala na żebra ha, masz talent – nie zmarnuj go cwanik2. I jeszcze klątwa Patrycji, widziałą światł oi ducha – no jak chuj? Fajnie lol2. Potem był ten szmeges taki szukanie blaszaków w całym Głogowie i taniego Piccolo za 3 zyla mwahaha i pepsi z wódą gdzie w ogóle nie czuć wódy ale chjuj najebałyśmy się, że hej niie ma co , cwaniak2. Potem co? Huśtawki i kurwa śniegu po kolana i kurwa gangsterzy Kopernika co sieją postrach w lesie omaga, chcieli nas bić? Extra lol2. Potem zakup chusteczek bo w domu z papierem nam nie wyszło co nieco i kurwa zamist się delektowac dymem to wpierdalałyśmy różówy papier! Haha whatever sztachnijcie się kiedyś chusteczką – miazga lol2. Potem kjurwa ja nie wiem co było no co? Chyba godzinna rozkmina na klatce i zajebisty kawałek modern venge dywanu Patryszji i do tego te zajebiste kapcie z EKO, które później znalazłyśmy z Patą ajt! Pata, tak wgl to autobus nr 68 jest zajebisty i rozwozi drewno supcio! Ale fajny był, no nie mówcie, sory 320! No i czekałyśmy godzinę na wymyślona Aśkę bo przecież ona gniotła czy prostowała dokumenty i robiła się bóstwo nie? No co zrobić, no trudno yhym. Potem Kaśka spierdoliła i co? I dzielnia zaliczona hahahaha extra fajne przegięcie pały. Byłyśmy w TVMaster w blaszaku an Orbitalnej i tam był fajne zabawki, chuj Nikola musiała kupić czekoladę a chciała picie ale luzik, to podobne nawet nie? No. Potem cała historia życia Pata, kminisz to nie? No, dziwny ten no jest! Ej ale Ty nic do stracenia nie masz wiesz, ja bajabongo spróbuj chuj najwyżej będzie PUCHEM OKRUCHEM lol2. No i potem milion dwa kółka i mijanie non stop tego samego shitu haha, i kurwa moher tańczący pod neonami przy Asie – bezcenne tak! Tanio alkohol i papierosy buhaha, dyska jest i ten tego bomba! I na koniec co? Ogłoszenie na przystanku na Gwiaździstej to jest koniec świata. Suka na zukowicach, chętni na pieska szmery bajery, a gejoza się szerzy w Głogowie! Kurwa miszczostfo świata. Koniec wypracowania, idę spać! Tera mówię eloszkins!
2010-02-03 23:44:36
|
Ilość komentarzy: 3 Dodaj komentarz
|
|
|
|